Sezon rowerowy czas zacząć!

Pogoda z każdym dniem się poprawia, możemy zatem mówić o rozpoczęciu sezonu rowerowego. Każdy, kto pasjonuje się jazdą na rowerze, lubi weryfikować swoje sportowe osiągnięcia.

Czas ogólnonarodowej kwarantanny spowodował u niejednej osoby lekki wzrost kilku dodatkowych kilogramów. Nadmierne kilogramy podczas jazdy nie będą obciążać stawów tak bardzo jak bieganie, a spalanie kalorii odbywa się w szybkim tempie. Podczas godzinnej przejażdżki spala się przeciętnie ok. 300 kcal, gdy jedziemy szybko – nawet 500. Powinno to zmotywować do działania te mniej aktywne fizycznie osoby.
Dla zainteresowanych bezpośrednią przejażdżką rowerami zapraszamy serdecznie do naszej Wypożyczalni Rowerów znajdującej się w Schronisku Młodzieżowym przy ul. Starojaworskiej 7.
Cena wypożyczenia waha się od 2 do 4 zł/ godz. w zależności czy osoby korzystają także z innych usług naszego ośrodka.

Przy okazji zapraszamy was do zapoznania się z ciekawą historią powstania rowerów.

1800-1830 Wynalezienie pierwszego roweru.
Niewiele wiadomo o istnieniu rowerów przed XIX wiekiem, natomiast faktem jest, że pierwszy rower został wynaleziony w 1817 r. przez barona Karla von Drais z Niemiec. Nazywano go Laufmaschine, czyli po niemiecku „maszyną do biegania”. Został opatentowany w 1818 r., jako pierwszy dwukołowy środek transportu napędzany i sterowany przez człowieka. Pomysł podchwycili inni wynalazcy, zwłaszcza Denis Johnson z Londynu, który stworzył nowszą i ulepszoną wersję pierwotnej maszyny do biegania. Rower Denisa Johnsona był wykonany z drewna, miał sterowane przednie koło i za zadanie skrócić czas podróży o połowę. Ten dwukołowy wynalazek nie posiadał jednak pedałów i jeżdżący musieli napędzać go stopami, by zjechać po zboczu i jednocześnie utrzymać równowagę. Potocznie zwany koniem na patyku (tak, jak zabawka dla dzieci) lub rowerem biegowym, a oficjalnie welocypedem, swoim kształtem przypominał dzisiejsze rowery o dwóch kołach.

Od zabawy do wynalazku.
W latach 1818 – 1820, w Europie Zachodniej oraz Ameryce Północnej zapanowała moda na posiadanie welocypedu, który postrzegany był jako prawdziwy symbol nowoczesności, zwłaszcza wśród elit Londynu. Jednak w ciągu następnych lat jego popularność znacznie spadła, a niektóre miasta wprowadziły nawet zakaz używania go, ze względu na liczbę potrąceń pieszych w czasie jazdy. W ciągu następnych dziesięcioleci, welocyped wielokrotnie zmieniał swój kształt, pozostając jednak nadal pojazdem napędzanym przez człowieka. Nowe modele, posiadające trzy lub cztery koła, były zwane tricyklami lub kwadrycyklami, miały różnorodne formy i kształty i były wyposażone w dodatkowe urządzenia, takie jak pedały i korbki ręczne. Pojedynczych pedałów używano zanim wynaleziono łańcuchy do rowerów, by ustawić pedały napędzające rower z dala od piasty koła napędowego.

1840-1870 „Łamacz kości”.
W latach 60. XIX wieku, Pierre Michaux, założyciel firmy Michaux, opracował pierwszy dwukołowy rower, który posiadał pedały oraz korby obrotowe na przednim kole, umożliwiając poruszanie się dzięki pedałowaniu. Przez jakiś czas wynalazek Pierre’a Michauxa stał się niezwykle popularny i modny. Miał jednak pewne wady. Sztywne metalowe ramy i żelazne opony sprawiały, że był bardzo niewygodny w użyciu, a ponadto bardzo ciężki, ważył około 45 kg.

Chiński hit.
I choć dziś Chiny uważane są za stolicę rowerzystów, po raz pierwszy rower został w nich użyty w latach 60. XIX wieku, przez urzędnika chińskiego o nazwisku Bin Chun, który widział welocypedy pędzące ulicami Paryża w czasie swojego pobytu w tym mieście. Kontrolowane przez państwa zachodnie Chiny niechętnie patrzyły na jeszcze jeden obcy wynalazek i nie chciały z niego korzystać. Pod koniec XIX wieku, rowerami po Szanghaju poruszali się głównie cudzoziemcy, miejscowa ludność wolała lektyki i riksze, wynalezione w 1870. Chińczyk poruszający się po mieście sam, lub co gorsza spocony, nie był społecznie akceptowany. Jednak, pomimo początkowych niechęci do roweru, Bin Chun otworzył Chinom oczy na nowy sposób poruszania się po mieście.

1880-1910 Wiktoriański wynalazek.
W latach 1869 – 1880 wzrosło zapotrzebowanie na rowery, które byłyby szybsze i jeździły na dłuższych dystansach. Do końca lat 80. XIX wieku producenci stale powiększali przednie koło, aż osiągnęło ono gigantyczne rozmiary. Nowy rower z olbrzymim przednim kołem był nazywany „bicyklem”, gdyż wyglądał jak wielka brytyjska moneta ciągnąca za sobą mniejszą monetę. Nazywany także „wysokim kołem” oraz „zwykłym rowerem”, bicykl szybko zyskał popularność, zwłaszcza w Wielkiej Brytanii oraz Stanach Zjednoczonych.

Kobieta na rowerze.
Pomimo udoskonaleń, takich jak wypełnione powietrzem gumowe opony oraz hamulce, bicykl wkrótce wyszedł z użycia. Pod koniec XIX wieku „bezpieczny rower”, z dwoma kołami tego samego rozmiaru, był jednym z najważniejszych osiągnięć ewolucji roweru.

Stał się punktem odniesienia dla współczesnego roweru, gdyż wyposażony był w pedały napędzające tylne koło za pomocą łańcucha i koła zębatego, a także w kierownicę i widelec podtrzymujący przednie koło, które są nadal używane we współczesnych rowerach. Tę erę jeżdżenia rowerem nazywano „złotym wiekiem” lub „rowerowym szaleństwem”. Rower wywarł także dalekosiężny wpływ na rolę kobiet w społeczeństwie, przez co był nazywany „maszyną wolności”. Kobieta potrafiąca jeździć na rowerze mogła się przemieszczać z miejsca na miejsce tak samo jak mężczyźni. Stąd wynikła potrzeba noszenia bardziej praktycznej odzieży, gdyż gorsety, długie i ciężkie spódnice, halki czy kloszowane halki, charakterystyczne dla okresu wiktoriańskiego, ograniczały ruchy w czasie jazdy na rowerze. Nowy środek transportu spowodował pojawienie się bardziej praktycznej i nie typowo kobiecej odzieży, luźnych spodni oraz spódnico-spodni.

1920-1950 Postęp samochodowy.
W tym okresie bardziej niż rowerem zaczęto interesować się samochodem, który był wówczas postrzegany jako supernowoczesny środek transportu.
Po złotych latach 20., nadszedł okres Wielkiego Kryzysu Gospodarczego. Świat zanurzył się w II Wojnie Światowej, toczącej się w latach 30. i 40., a potem w Zimnej Wojnie w latach 50. W latach 50. i 60. rządził niepodzielne samochód, a na rowerach jeździły głównie dzieci. Rowerzyści jeżdżący po mieście często byli znieważani przez kierowców samochodów, gdyż to samochód stał się preferowaną formą transportu. Natomiast w Chinach lat 20. rozpoczęła się moda na jazdę rowerem i zaczęły powstawać pierwsze linie produkcyjne wytwarzające rowery.

1960-1990 Rower w filmie i BMX.
Po Wielkim Kryzysie i wojnach, przyszedł czas na wyzwolone lata 60. oraz psychodeliczne lata 70. To jedne z ważniejszych dekad w naszej historii, okres obietnic i nadziei, wolności w modzie, sztuce i muzyce, propagowany przez pokolenie, które nie bało się przekraczać granic. Kobiety stały się bardziej wyzwolone i zaczęły nosić minispódniczki. Okres ten wywarł trwały wpływ na rozwój roweru. W połowie lat 60. w USA nastąpił gwałtowny wzrost popularności roweru, na nieznaną dotąd skalę. Okres ten trwał do połowy lat 70. Nazywano go „rowerową hossą”. Wraz z rosnącą świadomością jak ważne jest uprawianie sportu, sprzedaż rowerów podwoiła się w latach 1960 – 1970, by po raz kolejny dwukrotnie wzrosnąć w okresie 1971 – 1975. Wtedy też powstał pierwszy BMX, inspirowany wzorcami mistrzów wyścigów motocyklowych, który szybko zyskał na popularności.

Rowery MTB
Można by się powiedzieć, że kolarstwo górskie istniało od czasu wynalezienia roweru, przecież w XIX wieku nie było wielu brukowanych dróg. Jednak to na początku lat 80. XX wieku zaczęto produkować rowery górskie na skalę masową. Wzorując się na projekcie wykonanym w latach 70. przez grupę hipisów z Kalifornii, rowery te zostały zaprojektowane do jazdy po każdym terenie i używane głównie do jeżdżenia po górskich szlakach, bezdrożach, na przełaj i po trudnym terenie.

2000-do dziś. Rower, odzież rowerowa i środowisko
Obecnie wiele miast na całym świecie wspiera jazdę na rowerze i stworzyło do tego odpowiednią infrastrukturę. Coraz więcej osób przekonuje się do jazdy rowerem, gdyż jest to ekologiczny i tani sposób poruszania się po mieście, a dodatkowo pomaga zachować szczupłą sylwetkę. Na początku XXI wieku w Stanach Zjednoczonych, w miejscach takich jak Brooklyn, Nowy Jork i Portland, powstał ruch hipsterski, który w błyskawicznym tempie rozszerzył się na całą kulturę Zachodu. Wiele firm odzieżowych odpowiedziało na nową modę, co spowodowało zniknięcie fasonów, które zmuszały kolarzy do zakładania obcisłej lycry lub plastikowych klamer na trzepoczące się nogawki. Zamiast nich mamy dziś stylową i praktyczną odzież dla rowerzystów, która zadowoli gusty nawet tych najbardziej wybrednych oraz zrobi wrażenie na innych w czasie jazdy rowerem po mieście.

Zapraszamy do skorzystania z naszej oferty wypożyczalni rowerów